Równanie trygonometryczne cos3x + sin7x = 0 Lukasz: Hej. Potrzebuje pomocy w tym równaniu. Próbowałem używać wzorów na różnicę kątów, sprowadziłem sin7x do sin4xcos3x+sin3xcos4x ale potem już nie wiedziałem do czego dalej dążyć. Pozdrawiam cos3x + sin7x = 0
21 maj 19:57
fil: cos3x = sin(90 − 3x)
21 maj 20:03
zofia: własciwie to jak to jest w takim przypadku z uzywaniem wzorow redukcyjnych jak nie mam podanego przedzialu do ktorego nalezy x, moge uzyc tkiego jakie przeksztacenie mi pasuje czy sa jakies zasady
21 maj 20:07
: zawsze możesz pomyśleć, że np α = 230o = 90o + 140o = 180o + 50o = 270o − 30o ganz egal
21 maj 20:11
zofia: w sensie chodzi mi o to ze jakby np to 3x bylo wieksze od 90, czy to by cos zmienialo czy nie
21 maj 20:11
Lukasz: Dzięki za szybką odpowiedź, i dołączam się do pytania zofii
21 maj 20:21
zofia: dobra, zrobilabym sb tak, co by sie stalo ze 3x=120 cos 120= −1/2 a potem ze cos120=cos(90−120)=sin(−30)=−sin30=−1/2
21 maj 20:25
: nic by to nie zmieniło w sensie nic nie zrozumiałas z tego co napisałememotka no ale... krzywa Gaussa emotka
21 maj 20:25
zofia: wychodzi na to samo, o ile tak jest poprawnie
21 maj 20:25
Lukasz: Ja już chyba wiem dlaczego. Na wykresie funkcji tryg. funkcja nigdy nie wychodzi powyżej 1 (max wartość przybiera 1) a 1 dla sin = 90 stopni . Dobrze myślę ?
21 maj 20:27