asymptoty Ola: Jak wygląda taka funkcja:
 4x3 
y =

 x2 − 3x 
25 mar 15:51
25 mar 15:53
Jerzy: Bardzo ładnie wygląda.
25 mar 15:54
janek191: Pewnie Ci chodzi o wykres tej funkcji?
25 mar 15:56
Ola: W15:53 o i o to mi właśnie chodziło emotka
25 mar 16:02
Ola: można to bezkarnie podzielić przez x≠0
25 mar 16:03
Ola: @janek wykres i asymptoty
25 mar 16:04
Jerzy: Zacznij od dziedziny.
25 mar 16:14
Ola: dziedzine juz mam teraz asymptoty czy musze liczyc ±
25 mar 16:17
Ola: 0 nie należy a wolphram rysuje przez zero jest jedna pionowa x = 3 i ukośna
25 mar 16:19
Mila: rysunek
 x2 
limx→0

=0
 x−3 
25 mar 16:35
Mila: Zapomniałam 0 "4" przy x2.
25 mar 16:38
Ola: czyli jest taki "dziubek" tylko bez wierzchołka "0"
25 mar 16:42
Mila: Tak.
25 mar 16:43
Ola: a czemu nie liczy się granic z całej funkcji
 4x3 
tzn. lim0

=
 x2 −3 
25 mar 16:45
Ola:
 4 
sry to →

= 0
  
ale nie trzeba by zbadać z lewej i z prawej
25 mar 16:47
Ola: tak przy x = 3
 4x3 108 
lim→3

=

→−
 x2−3x 0 
 4x3 108 
lim→3+

=

 x2−3x 0+ 
25 mar 16:50
Ola: proszę też o odp. na pyt. @ 16:17
25 mar 16:52
Mila: W liczniku będziesz miała : 4*0=0 Skąd tam masz w mianowniku? Liczysz granicę po zał. x≠0 i po uproszczeniu. Wtedy nie ma potrzeby liczenia granic dwustronnych, bo nie masz w mianowniku zera.
25 mar 16:54
Mila: Możesz policzyć granice w ±, ale nie ma poziomych asymptot, jest : pionowa x=3 i ukośna: y=4x+12
25 mar 17:01
Ola: "Skąd tam masz w mianowniku?" bo podzieliłam licznik i mianownik przez x3 dz
25 mar 17:08
Ola: to jak nazwać to "coś" w zerze nieciągłośc
25 mar 17:09
Jerzy: Dla x = 0 ta funkcja nie istnieje.
25 mar 17:28