geometria analityczna salamandra: http://matematyka.pisz.pl/strona/4905.html Czemu w tym zadaniu nie mogę zastosować wzoru na odległość prostej od punktu, tj. prostej na której leży środek od np. punktu B i dlaczego to nie wyznacza mi dlugości promienia? Bo ten kąt prosty w przypadku promienia jest na "wysokości" punktu, a nie na prostej na której leży środek? (nie wiem jak to ugryźć w słowa, nie bijcie )
22 mar 00:39
22 mar 00:42
salamandra: Już to widziałem emotka , ale nie rozumiem dlaczego moje postępowanie jest niepoprawne
22 mar 00:43
Eta: Odległość B od tej prostej nie jest równa r
22 mar 00:48
salamandra: rysunekDlatego, że w przypadku tego wzoru, tak jak napisałem, ten kąt prosty jest w tę stronę, a nie w drugą?
22 mar 00:49
Eta: rysunek
22 mar 00:51
salamandra: dzięki za potwierdzenie
22 mar 00:54
Eta: emotka Jak jeszcze przedłużą wolne i przełożą termin matur to roztrzaskasz maturę na 300%
22 mar 00:58
salamandra: bez przesady >60% bym się już cieszył
22 mar 01:10
Eta: Zadanko na dobranoc emotka 1/ Na okręgu o promieniu "r" opisujemy wielokąty foremne Podaj wzór ciągu jaki tworzą boki tych wielokątów i wykaż,że ten ciąg jest malejący Powodzenia emotka
22 mar 01:19
salamandra: Jutro (dziś) spróbuję, teraz już nie dam rady.. dopiero skończyłem maturkę z 2017 robić.., ale dziękuję za zadanie emotka
22 mar 01:26
Eta: Ok ....Miłych snów emotka
22 mar 01:28
salamandra: Dobranoc emotka
22 mar 01:29
Eta: Zadanie dalej ........ czeka na rozwiązanie emotka
22 mar 22:01
salamandra: Nie wiem jak ruszyć, jest zbyt ogólne nie wiadomo nawet jakie wielokąty
22 mar 22:04
Eta: Wielokąty foremne !
22 mar 22:05
salamandra: no tak, ale niepowiedziane czy ma to być trójkąt, czy kwadrat, czy coś innego fajnego
22 mar 22:09
Saizou : Spróbuj uzależnić długość boku od r i ewentualnie od jakiegoś kąta emotka
22 mar 22:09
Saizou : Chodzi o ciąg jaki tworzą kolejne boki wielokątów bok trójkąta > bok kwadratu > bok pięciokąta > ...
22 mar 22:10
Patryk: Oby przełożyli matury bo inaczej cienko to widze w moim przypadku
22 mar 22:12
salamandra: Czemu? Zauważyłem, że robisz postępy
22 mar 22:12
Patryk: Postępy robię od września chodzi głównie o czas, przez ruchy mojej matematyczki jestem do tyłu z materiałem
22 mar 22:14
salamandra: nie martw się tą pochodną!
22 mar 22:15
salamandra: Dobra, ale nie wiem w jaki sposób mam to uzależnić, muszę najpierw założyć jaki wielokąt rozważam?
22 mar 22:15
Patryk: nie tylko pochodna emotka a wypadało by kilka dni wygospodarować na lektury
22 mar 22:16
salamandra: ach.. nie przypominaj, nie znam ani jednej przyznaję się bez bicia
22 mar 22:17
Eta:
22 mar 22:18
Saizou : rysunek Suma kątów w n−kącie wynosi Sn=(n−2)/180° Kąty wewnętrzne w n−kącie foremnym są równe, zatem
 (n−2)180­­° 
2α=

 n 
 180°n−360° 
α=

 2 
kombinuj dalej
22 mar 22:23
Saizou :
 180°n−360° 
α=

 2n 
22 mar 22:25
salamandra: pierwsza linijka na pewno dobrze?
22 mar 22:26
Saizou : tam mnożenie emotka Sn =(n−2)•180°
22 mar 22:26
Eta: rysunek n ≥3 −− ilość boków 2α=360o/n ⇒ α= 180o/n a=2r*tg(180o/n) a1=..... an=....
22 mar 22:33
salamandra:
 r 
tgα=

 
1 

a
2 
 
coś w ten deseń trzeba kombinować?
22 mar 22:33
Eta: Żyjesz? emotka
22 mar 22:36
salamandra: No zadałem pytanie w tym samym czasie co odpowiedziałaś
22 mar 22:37
salamandra: Dlaczego u Ciebie 2α się różni w stosunku do tego co napisał Saizou?
22 mar 22:40
Eta: Ja przez zaznaczyłam kąt środkowy
22 mar 22:41
Saizou : Eta bierze inny kąt .
22 mar 22:42
salamandra: Aha! 22:33, dobrze próbowałem, bo nie chce kontynuować w błędzie w razie co
22 mar 22:44
salamandra: Hm? emotka
22 mar 23:26
Saizou :
 r 
Jak robisz z mojego rysunku to tgα=

 a 
22 mar 23:27
salamandra: aa, zapomniałem, że ty (zwykle) zaznaczasz 2a jako bok
22 mar 23:28
Saizou : to masz też uproszczenie
 (n−2)180 90n−180 180 
α=

=

=90−

 2n n n 
 180 180 
tgα=tg(90−

)=tg(

)
 n n 
22 mar 23:31
Saizou : Po prostu jak widzę trójką równoramienny, to lepiej nazwać podstawę wielokrotnością liczby 2
22 mar 23:32
Saizou : poprawka
 180 
...ctg

 n 
22 mar 23:35
salamandra: no ok, czyli w tym momencie a*tgα=r
 r 
a=

 
 180 
ctg

 n 
 
22 mar 23:39
salamandra:
 2r 
czyli 2a=

 
 180 
ctg

 n 
 
22 mar 23:39
Saizou : możesz zostać przy postać
 r 180 
a=

=r*tg(

)
 
 180 
ctg(

)
 n 
 n 
no bo to bez różnicy czy będziemy rozważać cału bok czy jego połowę emotka
22 mar 23:44
salamandra: i teraz chodzi o ciąg, w sensie jak będzie wpisywany wielokąt z coraz większą boków wpisywany, to jak będzie sie zmieniała jego długość?
22 mar 23:47
Saizou : tak, musisz zbadać monotoniczność ciągu
 180 
an=r*tg(

)
 n 
Lepiej napisać komentarz słowny emotka albo: złożenie funkcji rosnącej i malejącej daje funkcję malejącą emotka
22 mar 23:50
Eta:
 180o 
an= r*tg(

)
 n+2 
22 mar 23:53
salamandra: Nie mogę skomentować po prostu, że dla coraz większych "n" wartość tg będzie mniejsza więc w rezultacie ten ciąg będzie malejący?
22 mar 23:55
Saizou : Można emotka
22 mar 23:57
salamandra: to w końcu w mianowniku n, czy n+2? emotka
22 mar 23:57
Saizou : Eta właśnie, dlaczego n+2? Chyba już późno
22 mar 23:59
salamandra: A co w przypadku tg90? przecież nie istnieje?, dla n=2, będzie tg90?
23 mar 00:00
salamandra: a, nieważne, przecież wielokąt nie ma dwóch boków
23 mar 00:00
Saizou : dla n = 2 nie istnieje wielokąt emotka
23 mar 00:01
salamandra: Dzięki za pomoc!
23 mar 00:05
Eta: Jeżeli an −−− ciąg ,to istnieją wszystkie wyrazy a1,a2,a3,... zatem
 180o 
an= 2r*tg

 n+2 
poprzednio nie dopisałam 2r ( dwójką mi zżarło
23 mar 00:17
Saizou : @Eta nie zgodzę się z tobą, równie dobrze możemy zdefiniować ten ciąg od n ≥3
23 mar 00:22
Eta: Na jedno wychodziemotka Ja definiuję dla n≥1 a Ty dla n≥3
23 mar 00:23
Saizou : Zresztą na monotoniczność i tak to nie wpływa
23 mar 00:26
Eta: emotka
23 mar 00:27