wyznaczyć czy szereg jest zbieżny bądź rozbieżny. chodzi mi tez jakie kryteria pablogawlo:
 (n+5)(n+n2) 
∑ =

 2n4+6n3+3n+5 
n=1
13 sty 21:16
ABC: z porównawczego pójdzie
13 sty 21:17
pablogawlo: umiesz rozwiązać?
13 sty 21:18
Leszek:
  n3 
Wymnoz licznik i po uproszczeniu otrzymasz przyblizenie ≈ ∑

≈ .....
 2n4 
13 sty 21:20
ABC: pablogawlo umiem ale pytanie czy mi się chce ... emotka
13 sty 21:20
pablogawlo: było by bardzo miło gdyby ci się chciało, ratujesz tym czyjeś zaliczenieemotka
13 sty 21:21
pablogawlo: próbuje porównawczą bo taka jest tez podobno narzucona ale nic nie wychodzi
13 sty 21:30
ABC: (n+5)(n+n2)=n3+6n2+5n i szacujesz na przykład tak:
n3+6n2+5n 

2n4+6n3+3n+5 
 n3 n3 n3 1 


=

=

 2n4+6n3+3n+5 2n4+6n4+3n4+5n4 16n4 16n 
 1 
i wykorzystujesz fakt rozbieżności szeregu harmonicznego ∑

 n 
13 sty 21:34
Leszek:
  n3 + 6 n2 +5n   n3  

≈ ∑

≈ ∑ .....
  2n4 +6n3 +3n +5  2n4 
13 sty 21:35
pablogawlo:
 1 1 1 1 
dlaczego jednemu z was wychodzi


a drugiemu


obydwa sa rozbiezne
 16 n 2 n 
ale czy ta 1/16 i 1/2 ma jakies znaczenie?
13 sty 21:42
ABC: bo stosujemy nieco inne kryteria , ale szereg i tak jest rozbieżny emotka
13 sty 21:45
pablogawlo: czyli to może sie różnić najważniesze ze wyszlo to ze jest rozbiezny?
13 sty 21:46
ABC: ja stosuję taką wersję kryterium jak zwykle podaje się na 1 roku studiów technicznych a ta druga wersja to jest dla mat−fiz−inf bardziej emotka
13 sty 21:49
pablogawlo: i skąd wiedziałeś ze mozesz zastowac znak ≥ skoro nie wiedziałeś czy ciag jest rozbiezny? mnie uczono ze najpierw sprawdzam "na oko" zbieznosc i w zaleznosci uzywam ≥ gdy rozbiezny lub ≤ gdy zbiezny
13 sty 21:49
ABC: bo zastosowałem w pamięci tą drugą wersję i dobrałem szacowanie jak zrobisz 500 przykładów też tak będziesz umiał
13 sty 21:52
pablogawlo: okej dziekuje bardzo za pomoc
13 sty 21:53