planimetria, kąty w kole salamandra: rysunekKąt α przedstawiony na rysunku ma miarę równą: 60 stopni, ale jak to uzasadnić nie korzystając z własności 30,60,90?
24 lis 18:10
Adamm: rysunek masz trójkąt równoboczny jak dorysujesz jeden z promieni
24 lis 18:15
a7: rysunekjest to trójkąt równoboczny o boku r, więc każdy kąt ma 60 stopni
24 lis 18:16
salamandra: rysunekNo racja, dzięki, a tutaj jak mam wywnioskować bez żadnej danej, ile ma kąt AOB? Mam tylko powiedziane, że kąty (te z przerywaną linią) są równej miary
24 lis 18:20
Adamm: rysunek β = 2α = 360o−α
24 lis 18:23
Adamm: z kąta wpisanego i opisanego
24 lis 18:23
salamandra: Skąd wynika ta zależność? Gdzie jest kąt β, bo nie za bardzo z rysunku jestem w stanie wywnioskować
24 lis 18:25
salamandra: Znaczy ok, ja wiem, że to jest 2α, tylko, że odpowiedź jest 120, do tego wyniku nie wiem jak dojść bez żadnej danej
24 lis 18:27
Adamm: kąt β to ten dopełniony do kąta AMB
24 lis 18:28
salamandra: Wiem, jednak skąd wynik 120 stopni?
24 lis 18:38
Adamm: bo masz 2α = 360o−α 3α = 360o α = 120o
24 lis 18:39
a7: rysunekβ=360−α β=2α (gdyż jest to kąt środkowy dwa razy większy od α−kąta wisanego (czerwonego) opartego na tym samym łuku) http://matematyka.pisz.pl/strona/465.html 360−α=2α ⇒ α=120
24 lis 18:58