wytłumaczenie fragmentu książki Nikto0: Proszę o wyjaśnienie jaka jest różnica pomiędzy anegdotą o której mowa w linku z tekstem z książki sherlocka Holmesa bo ja nie widzę zastosowania tego twierdzenia Talesa i różnicy linki z treścią książki https://zapodaj.net/3496a08d08a89.jpg.html https://zapodaj.net/00c91596e3ec8.jpg.html https://zapodaj.net/37d641caa86fd.jpg.html https://zapodaj.net/84da978310f12.jpg.html
16 lip 18:27
Nikto0: Nie widzę różńicy pomiędzy zastosowaniem twierdzenia o trójkątach podobnych w anegdocie a twierdzeniem Talesa zastosowanego w książce o Holmesie
16 lip 18:46
$: a położysz pieniążek ?
16 lip 19:53
Nikto0: Nie wiem o co chodzi chcę nieodpłatnej pomocy
16 lip 20:30
bez opłat: rysunekChyba chodzi tylko o to, że kij Holmesa i wiąz wyznaczały ramiona kąta, a wysokość człowieka i wysokość piramidy nie.
16 lip 20:35
Nikto0: A skąd wiedział jak długi jest wiąz przecież był tam już jakiś dąb a nie wiąz
17 lip 10:53
czytając_Conan_Doyle'a: − Tam dalej rósł kiedyś bardzo stary wiąz, ale dziesięć lat temu uderzył w niego piorun i musieliśmy go wyciąć. (…) − Przypuszczam, że nie sposób teraz stwierdzić, jak wysoki był ten wiąz? − spytałem. − Mogę ci powiedzieć. Miał sześćdziesiąt cztery stopy wysokości. − Jakim cudem znasz jego wysokość? − spytałem zaskoczony. − Gdy mój stary guwerner zadawał mi ćwiczenia z trygonometrii, zawsze chodziło w nich o pomiar wysokości. Kiedy byłem młodzieńcem, musiałem obliczać wysokość każdego drzewa i każdego budynku na terenie posiadłości.
17 lip 11:09