nierówności Matematyczny_matol: Witam, czy mógłby mi ktoś łaskawie (jak największemu tłukowi) wytłumaczyć nierówności? Chodzi mi o znak < lub > ponieważ już powoli głupieję Dokładnie mówiąc jak to będzie gdy dostanę coś takiego:
3+m  

< 0
m−2  
wtedy robię (3+m)(m−2) < 0 i dalej co? Pytam ponieważ wg mnie powinno być m<−3 i m<2 a w odpowiedzi jest wynik m ∊ (−3,2) Proszę, wręcz błagam niech się ktoś zlitujeemotka
6 gru 18:46
Eta: rysunek
6 gru 18:48
Jerzy: Masz funkcję kwadratową o miejscach zerowych −3 i 2 .Teraz wykres.
6 gru 18:49
Matematyczny_matol: Jezu święty... Kompletnie o tym zapomniałem, że tak się robiemotka Ehh... maturo przybywam
6 gru 18:50
Matematyczny_matol: A jeszcze zapytam, co jeżeli wzór funkcji wygląda tak: (2−m)x2+(1−2m)x−m−3=0
 c 
z warunkami a≠0 i Δ>0 i

<0
 a 
Skąd mam wiedzieć czy a jest większe lub mniejsze od zera, żeby ustalić zwrot ramion paraboli?
6 gru 18:59
Bleee: Jedziesz oba przypadki (a<0 i a>0), chyba że Δ będzie dawała tylko jedna mozliwosc
6 gru 19:07
Matematyczny_matol: Ok, dzięki. Troszkę mi się już przypomniało/rozjaśniło emotka
6 gru 19:11