matematyka.pisz.pl EGZAMIN GIMNAZJALNY MATURA forum zadankowe liczby i wyrażenia algebraiczne logika, zbiory, przedziały wartość bezwzględna funkcja i jej własności funkcja liniowa funkcja kwadratowa wielomiany funkcja wymierna funkcja wykładnicza logarytmy ciągi liczbowe granica ciągu i funkcji pochodna i całka funkcji trygonometria geometria na płaszczyźnie geometria analityczna geometria w przestrzeni kombinatoryka prawdopodobieństwo elementy statystyki gra w kropki
monotonicznośc funkcji monika: f(x)= e2x/x−3 wyznacz przedziały w których funkcja jest rosnąca i jej wzrost ma tendencję spadkową obliczyłam pochodną tej funkcji wyszło mi 2e2x − (2x) w potędzie liczby e i na tym stanełam pochodna funkcji =o tylko jak obliczyc z tego x?
4 gru 12:01
monika: hej pomoże ktoś?
4 gru 12:07
aniabb: funkcja jest rosnąca i jej wzrost ma tendencję spadkową to pierwsza pochodna >0 druga pochodna <0
4 gru 12:12
aniabb: i teraz jak naprawdę wygląda ta funkcja ...
4 gru 12:13
monika: dokładnie jak napisałam, ale nie wiem czy dobrze myśle , powinnam obliczyć pochodną, potem zrównać ją do zera i z delty obliczyć x1 i x2 ? tak?
4 gru 12:15
monika: f(x)= e2x/x−3 licznik to liczba e i jej potęga 2x mianownik to x−3
4 gru 12:20
monika: ?
4 gru 12:29
aniabb:
 e2x 
no to jeśli

 x−3 
 e2x(2x−7) 
to f' =

>0 dla x>7/2
 (x−3)2 
 e2x2(2x2−14x+25) 
to f''=

<0 dla x<3
 (x−3)3 
część wspólna zbiór pusty
4 gru 12:31
monika: matko skąd Ci sie to wzieło nie rozumiem tego
4 gru 12:34
monika: mnie w mianowniku pochodna z x−3 wyszło1
4 gru 12:34
aniabb: wzór drugi od dołu http://matematyka.pisz.pl/strona/359.html
4 gru 12:35
monika: no ale u nas y=2x czyli pochodna = 1
4 gru 12:39
aniabb: pochodna z 2x to 2 a jeśli funkcja wygląda tak jak napisałam to jej pochodna wygląda tak jak napisałam
4 gru 12:45
monika: masz racje, ja zrobiłam pochodną z 2 czyli 0 i pochodną z x czyli 1 a skąd wziełaś 7 i kwadrat w mianowniku?
4 gru 12:49
aniabb:
e2x * 2 * (x−3) − e2x *1 

ten wzór drugi od dołu na pochodną z dzielenia
(x−3)2 
e2x *( 2 x−6 −1)  e2x *( 2 x−7)  

=

(x−3)2 (x−3)2 
4 gru 12:51
aniabb: zapomniałam nawiasu i x mi spadło ..tam wszędzie jest 2x w wykładniku potęgi
4 gru 12:52
4 gru 12:53
monika: czyli nie mogę rozpatrywać licznika osobno i mianownika osobno ale skożystac z tego wzoru?
4 gru 12:56
monika: a wracając do pytania z tej pochodnie obliczam tylko x1 i x2 rysuje wykres i odczytuje gdzie jest rosnąca a gdzie malejąca?
4 gru 13:00
aniabb: tak ..ale tu masz tylko x1
4 gru 13:03
monika: aha................. a to ciekawe
4 gru 13:08
aniabb: a wracając do pytania wcześniej.. nie możesz oddzielnie trzeba używać wzór
4 gru 13:10
monika: nic z tego nie rozumiem , powiem szczerze ktos,kto to wymyslił musiał być alkoholikiem, jest to dla mnie takie zagmatfane, może jak cos łykne to zobacze to,
4 gru 13:12
aniabb: dwie kawy i soczewki z denek szklanki
4 gru 13:16
monika: w każdym bądź razie dziękuję bardzo za pomoc, może na egzamin za mnie pojedziesz...hihi
4 gru 13:18
aniabb: nie ma sprawy.. jako kalkulator telefon z netem i pisz jak nie tu to do wolframa wrzuć
4 gru 13:19
monika: fajna strona , jeszcze raz dzięki
4 gru 13:23